Wyszukiwanie
Polski
  • English
  • 正體中文
  • 简体中文
  • Deutsch
  • Español
  • Français
  • Magyar
  • 日本語
  • 한국어
  • Монгол хэл
  • Âu Lạc
  • български
  • Bahasa Melayu
  • فارسی
  • Português
  • Română
  • Bahasa Indonesia
  • ไทย
  • العربية
  • Čeština
  • ਪੰਜਾਬੀ
  • Русский
  • తెలుగు లిపి
  • हिन्दी
  • Polski
  • Italiano
  • Wikang Tagalog
  • Українська Мова
  • Inne
  • English
  • 正體中文
  • 简体中文
  • Deutsch
  • Español
  • Français
  • Magyar
  • 日本語
  • 한국어
  • Монгол хэл
  • Âu Lạc
  • български
  • Bahasa Melayu
  • فارسی
  • Português
  • Română
  • Bahasa Indonesia
  • ไทย
  • العربية
  • Čeština
  • ਪੰਜਾਬੀ
  • Русский
  • తెలుగు లిపి
  • हिन्दी
  • Polski
  • Italiano
  • Wikang Tagalog
  • Українська Мова
  • Inne
Tytuł
Transkrypcja
Następnie
 

Mistrzyni udziela audiencji Królowi Wojny, część 1 z 6

Szczegóły
Pobierz Docx
Czytaj więcej
Dzisiaj jest 20 sierpnia 2026 roku. Zapytałam Trójcę, czy dzieje się coś szczególnego. W przeciwnym razie odpocznę. Powiedziano mi więc, że mam tylko 40 minut na odpoczynek, a potem spokój zostanie zakłócony. Jak można odpoczywać, słysząc coś takiego? „Za 40 minut ktoś ci przeszkodzi”. Niemniej jednak postąpiłam zgodnie z poleceniem. I rzeczywiście, po 30 minutach Król Pokoju poprosił, abym pozwoliła Królowi Wojny porozmawiać ze mną. Ha. Pomyślałam więc, że przetrzymywano go w piekle, że siedział w więzieniu w piekle. Jeśli chce ze mną porozmawiać, będziemy musieli dokonać specjalnych ustaleń. Ale pozwoliłam mu. Zapytałam: „O co chodzi?”. Odpowiedział, że jest Królem Wojny, a nie przestępcą, więc nie powinien siedzieć w więzieniu. Odparłam: tak, powinieneś. Jesteś Królem Wojny. No dobrze. Być może masz za zadanie prowadzić wojnę w niektórych miejscach. Ale nie wolno ci mieszać się w sprawy moich uczniów, członków mojego zespołu, ponieważ oni pracują dla mnie, realizując powierzone mi przez BOGA Zadanie na rzecz pokoju na świecie. Ty wykonuj swoją pracę, a ja swoją. Dlaczego chcesz mi przeszkadzać?

Ta wojna już wiele mnie kosztowała. Wojna jest dla mnie ogromnym ciężarem: fizycznym, emocjonalnym, psychicznym, duchowym. Już zbyt wiele mnie kosztowała. Dlaczego musisz mi utrudniać pracę? Zasługujesz na to – by być w piekle na zawsze. Spowodowałeś, że straciłam wielu członków mojego zespołu i opóźniłeś wiele moich projektów– co osobiście przysporzyło mi ogromnego cierpienia. A ty twierdzisz, że nie jesteś przestępcą? Kim więc jesteś? Nie możesz mi bałaganić: narobiłeś kłopotów członkom mojego zespołu, przez co odeszli, nie mogą pracować albo musimy być rozdzieleni, rozproszeni po różnych krajach, co bardzo utrudnia pracę. To spowodowało, że miałam o wiele więcej dodatkowej pracy. Jeśli nie wykonują dobrze swojej pracy, to ma to wpływ również na mnie. A to kosztowało mnie mnóstwo pieniędzy przez bank i tak dalej – albo przez straty spowodowane przez złodziei, z których niektórzy są złodziejami z urzędu.

Niektórzy inni złodzieje są otwarcie zarejestrowani na YouTube i w innych mediach i nikt nic z tym nie robi. Mogą więc robić wszystko, co niezgodne z prawem, w świetle samego prawa!! Mają więc swobodę kopiowania wszystkiego ode mnie, od moich ustnych nauk po moje własne projekty – aby zarabiać pieniądze, unikać podatków, by móc nieustannie oszukiwać ludzi, zarówno duchowo, jak i materialnie, żyjąc w luksusie, zyskując szacunek przekupując urzędników, policję itp… Nikt nie odważy się ich pozwać z obawy przed brutalną zemstą, w tym zbiorowym gwałtem. Jestem zbyt zajęta sprawami wewnętrznymi i pracą na zewnątrz, by w ogóle zająć się tymi wszystkimi problemami, wiesz, z powodu tej wojny, którą wywołałeś, albo z nią związanych!!! Nigdy nie wystarczy słów, by wymienić twoje grzechy. Więc nie mów mi, że nie jesteś przestępcą!

To wpłynęło na mnie pod wieloma względami. I nie mogę nawet spotkać się twarzą w twarz z moimi uczniami. Mieszkam w namiocie – zimno, gorąco, nikogo to nie obchodzi. Wiele, wiele rzeczy – nie jestem w stanie opowiedzieć ci o wszystkim. A ty twierdzisz, że nie jesteś przestępcą. Ach? Więc kim jesteś? Muszę pracować z dala od wszystkich moich centrów medytacyjnych, które kupiłam za własne, zarobione pieniądze. Nie biorę nawet niczego od moich uczniów. Większość centrów kupiłam sama. A wszystkie darowizny pochodzą z moich własnych, uczciwie zarobionych, czystych pieniędzy, nawet nie pożyczonych z żadnych banków! Nie tworzę z tobą żadnej karmy. Tak naprawdę, darowizny, które czasami przekazuję, są kosztem moich uczniów. Nie chodzi o to, że oni mi coś przekazują, po prostu nie mam wystarczająco pieniędzy, by kupić dla nich więcej ośrodków, w których mogliby wygodnie medytować.

Ponieważ sprawiasz tyle kłopotów, a Ja wydałam mnóstwo pieniędzy na pomoc ofiarom. Nie żałuję tego. Warto pomagać innym przed sobą. I właśnie to powiedziałam im, moim uczniom również. I wszyscy to zaakceptowaliśmy. Kiedy więc organizujemy odosobnienie i to już od dawna zdarza mi się przeznaczyć na nie setki tysięcy, a nawet miliony dolarów, co stanowi dla mnie ogromną kwotę, którą mogłabym zaoszczędzić, by kupić więcej ośrodków dla moich uczniów. Nie mogliśmy jednak tego zrobić, ponieważ na świecie nie ma pokoju. Ludzie borykają się z katastrofami, kłopotami gdziekolwiek się znajdują, żyją w strefach wojennych lub tracą wszystko. Muszę robić wszystko, co w mojej mocy - pomagać im po cichu lub otwarcie. To zależy od sytuacji. A podczas gdy moi uczniowie muszą mieszkać w namiotach na odosobnieniach – muszą przywozić własne namioty, a czasami jemy w deszczu lub w palącym słońcu – bez żadnej ochrony poza drzewami.

Nie nadużywam niczego od nikogo innego. Nie nadużywam swojej pozycji, by sprawiać komukolwiek kłopoty lub czerpać z tego korzyści dla siebie. Ciężko pracuję, by zarobić pieniądze, by prowadzić działalność. I to wszystko jest wegańskie, to działalność oparta na dobroci. Nie uważam, żebym sprawiała kłopoty ani utrudniała ci pracę – w żadnym wypadku. Jeśli więc sprawiasz kłopoty mojemu zespołowi, wywołując problemy dla mnie z tego powodu, to jesteś przestępcą. Sprawiasz, że stają się gorsi niż powinni być. W takim przypadku walczysz ze mną również pośrednio. Jesteśmy czystą grupą. Nauczyłam moich uczniów wszystkich czystych rzeczy, wszystkich cnót, moralności oraz poświęcania się dla innych. Co takiego zrobiłam, że sprawiasz mi kłopoty gorsze nawet niż wojna? Jesteś gorszy od przestępcy, nie mówiąc już o tym, czy jesteś przestępcą.

Dzisiaj pozwoliłam ci mówić z powodu sprawiedliwości. Powiedz mi – nie dlatego, że jesteś tego wart, bo nie wykonujesz dobrze swojej pracy, przekraczasz granice swoich obowiązków, tak zwanego obowiązku lub przywileju – powiedz mi teraz, jak mam cię traktować? Sam to widzisz. Mieliśmy najlepsze centrum medytacyjne na Tajwanie (Formozie). To był pierwszy raz po prawie czterdziestu latach mojej misji, kiedy wydaliśmy kilkadziesiąt milionów na zakup tego centrum. Nawet wtedy nie wystarczyło to, by wszyscy moi uczniowie mogli tam medytować. Przed powstaniem tego ośrodka większość naszych ośrodków była bardzo mała lub nie miała dużych budynków, ponieważ wydaję swoje pieniądze, by pomagać ludziom dotkniętym wojną i klęskami żywiołowymi. Co więc zrobiłam źle? Co zrobiłam źle, że możesz wykorzystywać każdą wymówkę, by ingerować w moją pracę? Moim zadaniem jest sprawianie, by ludzie czuli ulgę, pocieszenie lub radość. A może twoim zadaniem jest wywoływanie wojen, skoro szukasz jakichkolwiek wymówek. Nie masz jednak żadnych wymówek, by mieszać się w moją pokojową działalność.

Nie prowadzę z tobą wojny. Pozwól mi najpierw dokończyć przemowę. Nie prowadzę wojny ani z tobą, ani z nikim innym. Muszę jednak pomagać ludziom dotkniętym wojną i przyczyniać się do tego, by wojen było coraz mniej, gdzie tylko mogę. Czy jako Mistrz, jako Budda, oczekiwałbyś ode mnie, żebym zamknęła oczy, popijała herbatę, jadła smaczne potrawy i zatrzymała wszystkie swoje pieniądze, a nawet po prostu kupowała ośrodki dla moich uczniów, nie dbając o to, kto umiera, kto żyje, kto cierpi, kto jest w piekle, z powodu wszystkich pokus, wszystkich strasznych demonów, które wabią ich do czynienia złych rzeczy i sprawiają, że cierpią? Oczekujesz, że zamknę oczy, udając, że nic się nie dzieje, o ile tylko Ja i moi uczniowie mamy się dobrze i żyje nam się wygodnie? Wtedy zostawisz mnie w spokoju? Nie. Nawet jeśli tego oczekujesz, nie zrobię tego. Nie podążam twoją nikczemną drogą. Rozumiesz mnie?

Być może jesteś Królem Wojny z woli światowej karmy, ale Ja nie pracuję dla ciebie. To Ja jestem twoim Królem. Jestem Królem Królów Królem Królów. Nie masz prawa zakłócać mojej pracy, która została zaplanowana przez BOGA, wyznaczona przez BOGA. Sprzeciwiasz się nawet BOGU, szkodząc mojej pracy, więc możesz przebywać w piekle na zawsze, niezależnie od tego, czy wojna potrwa jeszcze przez jakiś czas – ponieważ twoi podwładni wciąż tam są, nie mogę ich wszystkich uwięzić, bo oni po prostu wykonują twoje rozkazy. Nawet z piekła nadal możesz im rozkazywać. Wiem o tym wszystkim. Ale nie mogę cię tak po prostu wypuścić. Więc ciesz się więzieniem w piekle. Nawet jeśli będziesz narzekać, być może cię wysłucham, ale nie podejmę żadnych działań, ponieważ nie masz żadnych wymówek, by sprawiać kłopoty mi i mojej pracy.

Powiedziałeś, że chcesz sprawy sądowej, chcesz pójść do sądu i spierać się ze mną? Do jakiego sądu chcesz się udać? Ja jestem sądem. Jestem Królem Obracającym Kołem Dharmy. Osądzam cię sprawiedliwie. Nie masz teraz na co narzekać. Nie masz gdzie się poskarżyć. Pracuję dla BOGA, NAJPOTĘŻNIEJSZEGO, Głowy wszystkich Wszechświatów. Pracuję dla Trójcy, Ponownie Zjednoczonej NAJPOTĘŻNIEJSZEJ. Gdzie chcesz się udać, by złożyć skargę? Jakie zasługi masz, by ci to przyznano? Kto stanąłby po twojej stronie? Król, który jest krwiożerczy, wykorzystujący karmę świata do zabijania, pomagający gorliwym duchom i demonom, by wyrządzać krzywdę mnie i mojej pracy. Kto stanąłby po twojej stronie? Wszyscy we Wszechświatach kochają pokój, dobroć, harmonię między narodami oraz między sobą. Ty i twoi podwładni niszczycie wiele mostów, które łagodzą konflikty między narodami i budują przyjaźń między krajami. Czasami nawet ja osobiście muszę ponieść ofiarę, by ponownie naprawić ten most. Co robisz, by na cokolwiek zasłużyć? Co robisz, by w ogóle móc ze mną rozmawiać?

Photo Caption: „Stół piknikowy dla istot z tej okolicy”

Pobierz zdjęcie   

Obejrzyj więcej
Najnowsze filmy wideo
35:56
Godne uwagi wiadomości
2026-10-06
853 Poglądy
Weganizm: Szlachetny styl życia
2026-10-06
821 Poglądy
Między Mistrzem a uczniami
2026-10-06
2024 Poglądy
Godne uwagi wiadomości
2026-10-05
7010 Poglądy
Godne uwagi wiadomości
2026-10-05
1661 Poglądy
31:26
Godne uwagi wiadomości
2026-10-05
1074 Poglądy
Dobrzy ludzie, dobra praca
2026-10-05
984 Poglądy
Między Mistrzem a uczniami
2026-10-05
1912 Poglądy
Udostępnij
Udostępnij dla
Umieść film
Rozpocznij od
Pobierz
Telefon komórkowy
Telefon komórkowy
iPhone
Android
Oglądaj w przeglądarce mobilnej
GO
GO
Aplikacja
Zeskanuj kod QR lub wybierz odpowiedni system telefoniczny do pobrania
iPhone
Android
Prompt
OK
Pobierz